Jak ostatnio pisałam znowu powróciłam do zamawiania pudełek ShinyBox. Lipcowa edycja zawitała u mnie dwa dni temu, a że mam teraz o wiele więcej czasu, więc już dziś pokażę Wam jej zawartość :)
Styczeń się skończył, luty jest krótki, a więc do nadejścia wiosny już niedużo zostało, prawda? :D